Kredyty ryszard on 27 maj 2011
BGŻ promuje hipoteczny
Zwykle ludzie nie posiadają aż takiej gotówki by kupić kilkudziesięciometrowe mieszkanie, a tym bardziej wybudować dom. Dlatego sięgają po kredyty na budowę domu bądź jego zakup, no i w cenie są oczywiście najlepsze kredyty mieszkaniowe. Na szczęście sytuacja zaczęła się zmieniać, banki zaczęły łagodzić swoje stanowisko w tej sprawie i powoli zaczęły również zachęcać klientów poprzez prowadzone promocje. Dlatego jest już o wiele łatwiej o najlepsze kredyty mieszkaniowe, ale i niestety o wiele drożej. Można już starać się o kredyty na budowę oraz zakup mieszkania, ale trzeba też wiedzieć, że warunki są już o wiele bardziej zaostrzone – szczególnie dotyczy to naliczania zdolności kredytowej starających się o kredyty. No i z chwilą wejścia w życie rekomendacji T sytuacja na rynku kredytów mieszkaniowych jeszcze bardziej się skomplikowała i teraz najlepsze kredyty mieszkaniowe nie dla każdego są już najlepsze. Wprawdzie z opublikowanego nie tak dawno przez Związek Banków Polskich raportu wynika, że akcja kredytowa wolno to wolno, ale dobrze i systematycznie się rozwija, to jednak w praktyce nie jest tak różowo. Mimo wszystko coraz więcej osób zawiera umowy kredytowe z bankami na kredyty mieszkaniowe. Może dlatego, że banki stosują przeróżnego rodzaju chwyty marketingowe, takie jak chociażby przeróżnego rodzaju promocje, upusty, rabaty, a deweloperzy do mieszkań dokładają darmowe tarasy czy nawet garaże – tak przynajmniej było do niedawna. Problem jednak w tym, że kredyty są coraz droższe i nie wszystkich już na nie stać. Trzeba też pamiętać, że wiele banków po prostu opakowuje kredyty w ekstra opłaty, takie jak prowizja od jego udzielenia, opłata przygotowawcza, odpowiednio wysoka marża oraz konieczność wykupienia przez kredytobiorcę ubezpieczenia kredytu i założenia konta bankowego. Ale i tak o kredyty nadal jest bardzo trudno. W niektórych sektorach banki postanowiły jednak złagodzić swoją politykę kredytową, w szczególny sposób traktując kredyty hipoteczne. Tak jak to robi na przykład BGŻ, który promuje właśnie swój nowy produkt, czyli kredyt hipoteczny z marżą 0,95% oraz bez prowizji. Oferta wydaje się ciekawa właśnie z powodu braku prowizji i niskiej marży. Jednakże marża 0,95% skierowana jest tylko do klientów, którzy mają dobrą historię kredytową oraz inne produkty banku. Poza tym bank kredytuje nawet do 100 procent wartości nieruchomości, kredyt jest przyznawany na 40 lat, bank gwarantuje karencję w spłacie nawet do 29 miesięcy, kredyt może być przeznaczony na spłatę zobowiązań w SKOK, można również taki kredyt rozliczyć budując dom do 40% bez faktur.
.
